al. Jana Pawła II 46/48 / Lokal 11, Warszawa
Tendur to wciąż król kebabów na ulicy Jana Pawła. Lawasz jest po prostu wyjątkowy - miękki, złocisty, z charakterystycznym bąbelkowaniem, które nadaje mu niepowtarzalnej struktury. Nawet po czasie zachowuje świeżość i odpowiednią konsystencję. Wołowo-barani kebab z Tendura odznacza się nie tylko jakością mięsa, ale też idealnym połączeniem orientalnych przypraw, które nadają mu wyrazisty, bogaty smak, od razu przywodzący na myśl tureckie korzenie. W każdym kęsie czuć dopracowanie – mięso nie jest przesuszone, a sosy są idealnie dobrane, dodające lekko słodkawą nutę i podkreślające soczystość baraniny. Przy świeżości, jaką zapewnia podawanie kebaba na miejscu, smak jest pełny i kompletny, wyróżniając go ponad inne lokale. Dla miłośników kebabów na pewno zasługuje na muala – to smak, którego trudno zapomnieć.
Tendur Kebab to lokal, który znany jest z doskonałego mięsa i unikalnego lawasza, jednak zamówienie na wynos nie spełnia oczekiwań. Lawasz staje się gumowy i traci swoją chrupkość, co znacznie obniża jakość kebaba. Mięso nadal jest bardzo dobre, dobrze przyprawione i soczyste, a sosy są na tyle intensywne, że dodają wyrazu całej potrawie. Niestety, problemem jest to, że na wynos kebab traci połowę swojej wartości smakowej. To lokal, który trzeba odwiedzić i zjeść na miejscu, aby w pełni docenić jego walory. Pomimo tych mankamentów, Tendur nadal serwuje bardzo dobre kebaby, ale wyraźnie odstaje od konkurencji, gdy nie jest spożywany od razu po przygotowaniu.
Tendur to nowy kebab na Jana Pawła w Warszawie, który zachwycił Ksiazulo. Lokal wypieka własne lawasze, które mają idealną konsystencję - chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku. Mięso (mieszanka wołowiny i baraniny) jest soczyste i dobrze przyprawione. Sosy są idealnie wyważone, z lekko czosnkowym i delikatnie słodkawym smakiem. Kebab jest bardzo smaczny i spełnia wszystkie oczekiwania, jednak jest zalecany do jedzenia na miejscu, ponieważ na wynos może stać się suchy. Ksiazulo ocenił go jako topowy kebab w Warszawie i polecił jako najlepszy kebab, ale tylko na miejscu.