Książulo i Wojek odwiedzili restaurację na ulicy Brzeskiej w Warszawie, aby spróbować flaków. Flaki, tradycyjna polska potrawa, zostały podane z pulpecikiem i serem, w stylu przedwojennym. Książulo, który nigdy wcześniej nie jadł flaków, miał trudności z ich jedzeniem i nie znalazł przyjemności w ich smaku. Wojek, bardziej doświadczony w jedzeniu flaków, również nie był przekonany do tej wersji flaków. Obaj zgodnie stwierdzili, że flaki z tej restauracji nie są dla nich i nie planują ich ponownego spożycia. Pyzy z mięsem były niezłe, ale niezbyt zachwycające, natomiast leniwe okazały się bardzo smaczne i zasłużyły na muala.