Matki Boskiej Bolesnej 14, Limanowa
To miejsce to absolutna legenda Limanowej, a zapiekanka, którą tu serwują, to arcydzieło. Bułka jest idealna – chrupiąca z zewnątrz, ale w środku miękka i puszysta, nie zapycha, a jednocześnie daje idealną bazę dla pozostałych składników. Ser jest po prostu petardą – pełnotłusty, maślany, intensywnie mleczny, ciągnący się w idealny sposób. Farsz pieczarkowy jest doskonale doprawiony i jest go więcej niż u konkurencji, co sprawia, że zapiekanka jest bardzo soczysta. Do tego domowy keczup – nie za słodki, lekko warzywny, idealnie komponujący się z resztą. Największym sztosem jest zapiekanka z boczkiem – cienkie plasterki, które w piecu stały się chrupiące jak chipsy, do tego świetny sos czosnkowy, który nie przytłacza, ale dodaje smaku. Muala była tutaj obowiązkowa – miejsce, do którego każdy fan zapiekanek musi trafić. Jeśli będę w Limanowej, nie wyobrażam sobie nie wrócić!